Card image cap

Co dalej z Frankowiczami? Czy mają szansę walczyć o swoje prawa?

16 lipca 2019

Łączne zobowiązanie do spłaty z tytułu wszystkich kredytów mieszkaniowych ustanawianych we frankach szwajcarskich to 109.58 mld zł. Całkowite zadłużenie kredytobiorców frankowych w 2018 roku wyniosło 137.13 mld zł. Wartość ta zawiera kredyty we frankach oraz innych walutach, w tym w złotówkach, kredyty mieszkaniowe w kwocie 126.96 mld, konsumpcyjne o wartości 7,40 mld, karty kredytowe na kwotę łączną 1, 51 mld oraz limity linii kredytowych o wartości 1,24 mld zł. 

Sposób na Frankowiczów

Po wyczerpaniu się problematyki kredytów we frankach szwajcarskich jaką powszechnie dyskutowano jeszcze kilka lat temu, aktualnie w mediach i w oficjalnych przekazach temat ten pojawia się coraz rzadziej… i to pomimo zapowiedzi szczęśliwego finału. Cały czas nie ma ostatecznego projektu ustawy, która pozwoliłaby na zbiorcze przewalutowanie kredytów walutowych. A jeżeli pojawiają się w przestrzeni publicznej takie propozycje, natychmiast w przeciwwadze cytowane są wypowiedzi bankowców stających „w obronie” interesów banków. Argumenty strony bankowej są zawsze takie same, czyli destabilizacja rynku finansowego w kraju oraz wyjątkowa rola instytucji bankowych w procesach rozwoju gospodarki.

Zmiany ustawowe jakie pośrednio będą miały wpływ również na Frankowiczów na razie ograniczają się do zapisów o zmianie czasu przedawniania się roszczeń, który został skrócony z 10 do 6 lat.

Zdążyć przed ustawą

Do końca 2018 roku zanotowano co najmniej 22 prawomocne zwycięstwa sądowe Frankowiczów nad bankami. To tendencja ewidentnie wzrostowa, przede wszystkim pokazująca bezradność banków, które nie są w stanie wyegzekwować niespłaconych kredytów i wolą zgodzić się na ich przewalutowanie według kursu z dnia podpisania umowy kredytowej. W efekcie banki odnotowują stratę a Frankowicze mają nadzieję na sprawiedliwość.

Należy się jednak spodziewać, że już wkrótce pojawią się przepisy wykluczającą drogę sądową i możliwość składania pozwów o eliminację z umów kredytowych klauzul indeksacyjnych. Zebranie pełnej dokumentacji przygotowujące do procesu trwa kilka miesięcy, postępowanie w I instancji może potrwać nawet dwa lata, w II od sześciu miesięcy do również dwóch lat. Powód takiej zwłoki jest jeden – ilość toczących się spraw w sądach. Do tego dochodzi możliwość zakwestionowania przez banki wysokości spornej kwoty a to oznacza, że sąd dodatkowo zmuszony jest do powołania biegłych, co jeszcze bardziej wydłuża cały proces.

Przygotowanie do procesu

Kluczowym punktem sprawy sądowej jest prawidłowe wyliczenie roszczenia. Warto tu posiłkować się pomocą specjalistów bankowości czy rachunkowości kooperujących z kancelariami prawnymi. Indeksacja kredytu to złożony proces dlatego łatwo tu o nieścisłość, która może być podstawą odroczenia sądowej batalii.

Drugą niezwykle istotną kwestią jest właściwe sformułowanie roszczenia. To ono oraz prawidłowo wyliczona kwota roszczenia pozwalają mieć nadzieję na wygraną już w I instancji.

Obecna sytuacja Frankowiczów pokazuje, że mają szansę na sprawiedliwość i przynajmniej częściowe odzyskaniem pieniędzy lub umorzenie odsetek. Wziąłeś kredyt we frankach szwajcarskich? Znasz kogoś takiego? Chcecie walczyć o swoje? Pierwszy krok to zgłoszenie się do doradcy kredytowego lub finansowego.

Napisz do nas

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej