Card image cap

Trudności, z którymi mierzą się dzisiejsi przedsiębiorcy. Czy jest na nie skuteczna rada?

27 maja 2019

Wielu polskich przedsiębiorców mierzy się z problemami, o których przeciętna osoba fizyczna nie ma pojęcia. Przedsiębiorcy marzą przede wszystkim o stabilnym prawie, które da im gwarancję bezpieczeństwa. Od lat skarżą się przede wszystkim na niejasne prawo podatkowe, szereg formalności, brak zdolności kredytowej, wygórowane koszty nakładów pracy i zatory płatnicze. Co jeszcze zagraża polskim firmom? Czy można z tym walczyć? Jeśli tak, to jak?

 

Dlaczego zamiast ułatwiać pracę polskim przedsiębiorcom, utrudnia się ją?

Na to pytanie znać odpowiedź chciałaby zapewne nie jeden Polak. W porównaniu z krajami zachodnimi, takimi jak Niemcy, Anglia lub Hiszpania, w naszym kraju według statystyk przedsiębiorcom żyje się najgorzej. Nie chodzi w tym przypadku już o sam fakt niskich zarobków, gdyż są również takie firmy, które generują wysokie dochody. Chodzi głównie o kwestie związane z biurokracją, czy niejasnymi przepisami w prawie.

Nic więc dziwnego, że przedsiębiorca, który prowadzi działalność gospodarczą i zatrudniać wielu pracowników, korzysta z usług prawników, doradców finansowych i księgowych, którzy natychmiast wyjaśniają wszelkie niejasności.

Absurdy w polskim prawie znane są od dziesięcioleci. Jak łatwo można się domyślić – uderzają one nie w rządzących, czy urzędników, ale przede wszystkim w przeciętnego Kowalskiego. Wiele osób uważa, że zła sytuacja gospodarcza w naszym kraju spowodowana źle napisanym prawem. Również kwestia tego, że w Polsce istnieją różnorakie (często wykluczające się) interpretacje podatkowe pokazuje, że system wymaga naprawy.

        

Z czym walczą dzisiejsi przedsiębiorcy?

Wiele osób decyduje się, aby otworzyć własną firmę, zamiast pracować na etacie. Niestety nie jest to droga usłana różami. Kwestii utrudniających życie przedsiębiorcom jest bardzo wiele.

Z pewnością należy tutaj wymienić brak zdolności kredytowej w bankach na rozwój działalności gospodarczej, jak również wysokie składki ZUS. Jeżeli chodzi o komplikacje w uzyskaniu kredytu na rozwój – wpływ na to ma rodzaj prowadzonej działalności. Vatowiec ma możliwość o wiele szybciej uzyskać kredyt z banku, niż przedsiębiorca, który jest na tzw. ryczałcie. Oprócz tego, pod uwagę są brane kwestie takie jak:

  • długość prowadzenia działalności gospodarczej,
  • kwestia zatrudniania dodatkowych pracowników,
  • kwoty uzyskaniu przychodu z ostatnich 3, 6 a nawet 12 miesięcy (tutaj okres ten zależy indywidualnie od banku).

Wysokie składki na ZUS to kolejny odwieczny problem polskich przedsiębiorców. A z roku na roku składki te ulegają wzrostowi. W 2019 roku kwota ta wzrosła do 1300 złotych miesięcznie. Nie da się ukryć faktu, że rosnące składki ZUS mają za zadanie „załatać” dziurę w budżecie rządowym. W tym przypadku byłaby niezbędna kodyfikacja ustawy, która zapewniłaby przedsiębiorcom lepsze warunki do pracy. Szkoda tylko, że dzieje się tak kosztem przedsiębiorców.

 

Czy jest na to rozwiązanie? Zapytaj swojego doradcę finansowego!

Wielu opisanym problemom można zaradzić konsultując się z doradcą finansowym. Przedsiębiorcy coraz częściej bronią się przed zaległościami płatniczymi w urzędach i u kontrahentów kredytami.

Kredyty dla firm różnią od kredytów konsumenckich. Banki często oferują lepsze warunki, w tym większe kwoty, niższe oprocentowanie i odroczony termin spłaty. Jednak nawet wtedy pozostaje pytanie – którą ofertę wybrać? Odpowiedź udzieli profesjonalny doradca kredytowy, który dobierze najlepszy produkt dla Twojej firmy.

Napisz do nas

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej