Card image cap

Windykacja należności, czyli jak odzyskać pieniądze, kiedy kontrahent nie płaci?

18 września 2019

Ponad połowa przedsiębiorców, prowadzących małe i średnie firmy, ma problemy z uzyskaniem płatności za sprzedane towary i usługi. Branże najbardziej dotknięte przez nieterminowe płatności to budownictwo, transport, przemysł i handel. Niezapłacone na czas faktury, mogą prowadzić do braku płynności finansowej w przedsiębiorstwie i w ostateczności, do bankructwa. Jednocześnie przedsiębiorcy rzadko domagają się spłaty należności od swoich dłużników z obawy przed pogorszeniem relacji, brakiem środków lub czasu. Niemniej jednak mają oni do dyspozycji pełen wachlarz działań windykacyjnych, dzięki którym odzyskanie należności staje się bardziej prawdopodobne. Można je podejmować samodzielnie lub skorzystać z usług profesjonalnych firm windykacyjnych.

Działania polubowne

Proces odzyskiwania należności powinno rozpocząć się od działań polubownych. Niekiedy nieterminowe płatności nie wynikają z nieuczciwości klienta, lecz spowodowane są np. problemami z systemem bankowym, nieprawidłowymi danymi na fakturze, przesłaniem faktury pod zły adres, czy też czasowym brakiem środków finansowych. Wówczas zwykła rozmowa telefoniczna pozwala na szybkie wyjaśnienie sprawy i rozpoczęcie negocjacji dotyczącej spłaty. Jeśli dłużnik pozostaje nieuchwytny, przypomnienie o płatności może zostać wysłane mailem lub drogą pocztową.
Następnym krokiem jest wysłanie listem poleconym wezwania do zapłaty, w którym należy powtórzyć dane z nieopłaconej faktury i wyznaczyć nowy termin jej płatności. Trzeba również poinformować o konsekwencjach braku terminowego uregulowania zaległości takich jak, skierowanie sprawy do sądu, naliczenie odsetek oraz opublikowanie danych dłużnika w Biurze Informacji Gospodarczej (BIG). Na etapie polubownym warto rozważyć możliwość zawarcia ugody, którą może być rozłożenie spłaty długu na raty. Takie rozwiązanie jest niekiedy bardziej opłacalne, niż uruchomienie postępowania sądowego.

Postępowanie sądowe

Wówczas gdy wszelkie polubowne środki zostały wyczerpane, można złożyć pozew w sądzie tradycyjnym lub skorzystać z usług e-sądu i procedury elektronicznego postępowania upominawczego (EPU). W e-sądzie należy opisać posiadane dowody, w celu przekonania osoby orzekającej do wystawienia nakazu zapłaty. Nakaz ten zostanie wysłany pocztą bezpośrednio do dłużnika, który ma 14 dni na spłatę zadłużenia od dnia otrzymania wezwania.
W przypadku braku płatności e-sąd wydaje klauzulę wykonalności, która upoważnia do skierowania sprawy do komornika.
Natomiast przy składaniu pozwu w sądzie tradycyjnym i przy przedmiocie sporu nieprzekraczającym 20 tysięcy złotych, powinno się wypełnić sądowy „formularz P” i dołączyć skompletowane dowody. Tutaj również po 14 dniach od otrzymania nakazu zapłaty następuje uprawomocnienie wyroku i przedsiębiorca ma prawo zgłosić się do komornika, aby rozpocząć egzekucją długu.

Sprzedaż długu

Alternatywą do postępowania sądowego jest sprzedaż zadłużenia. Rozwiązanie to jest zgodne z prawem, zwykle jednak mniej opłacalne od klasycznej windykacji. W nielicznych przypadkach korzystniejszą opcją, dającą większe szanse na odzyskanie należności, może okazać się właśnie sprzedaż długu. Dzieje się tak w sytuacjach, gdy nastąpiło przedawnienie wierzytelności, dłużnik ogłasza upadłość i jest niewypłacalny. Przedsiębiorcy decydujący się na sprzedaż długu powinni dokładnie zapoznać się z licznymi ofertami znajdującymi się na rynku, w celu uzyskania najlepszych warunków, w tym korzystnej ceny i szybkiego terminu zapłaty.

Napisz do nas

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej